CZASEM SŁOŃCE, CZASEM DESZCZ CZYLI CO WARTO OBEJRZEĆ W WOLNYM CZASIE

Wakacje to przede wszystkim czas relaksu, jednak relaks jest zawsze lepszy kiedy przy okazji dobrze się bawimy albo bawimy tak, jak lubimy najbardziej. To w takim razie zaopatrzcie się w duże pudełko lodów, chipsy i popcorn. I zaczynamy:

 

Filmy nad, których przekazem warto się porządnie zastanowić i kilka, które mają was po prostu zająć opowiadaną historią:

 

 

„Głusza” (Into The forest) reżyseria Patricia Rozema – gatunek postapo

 

Wyobraź sobie świat bez prądu. Tak, brak dostępu do informacji, mediów społecznościowych, radia, telewizji. (Jak wyglądałoby pisanie prac bez możliwości uzupełnienia wiedzy w Internecie?)

W konsekwencji brak paliwa, żywności i bezpieczeństwa. Jak odnaleźć się w takim złowrogim świecie, gdzie wygrać można dzięki sile determinacji i własnej sile charakteru. Jak w tym świecie poradzą sobie dwie siostry bohaterki opowieści? „Głusza” to bardzo klimatyczna, wciągająca historia, przepiękny film o siostrzanej miłości, i jeszcze jedna apokaliptyczna wizja świata.

 

Jak ukraść lukratywny biznes? Czyli „McImperium” (2016) reż.John Lee Hancock

 

Kim byłbyRay Kroc bez braci McDonald i jaki byłby McDonald bez Ray’a Kroca? To i wiele innych odpowiedzi na pytanie jak robi się dobry biznes w produkcji McImperium. Czemu warto obejrzeć ten film? Może komuś pomoże lepiej się zmotywować do działania a może po prostu warto obejrzeć latem film opowiadający prawdziwą historię człowieka który z wielką determinacją dążył do celu. I go osiągnął. To kolejny ziszczony amerykański sen.

 

„Niebo między oceanami” reż. Derek Cianfrance

Film to ekranizacja bestsellerowej, bardzo poruszającej powieści autorstwa debiutantki M. L. Stedman. Warto obejrzeć dla emocjonującej i kontrowersyjne opowieści, widoków i krajobrazów, wiernego przekazania klimatu epoki i życia latarnika oraz oczywiście dla świetnego jak zwykle Michaela Fassbendera.

 

„Nerve” (2016) reż. Henry JoostAriel Schulman

Wyzwanie dla uczennicy liceum, bohaterki filmu stanowi dołączenie do internetowej gry. Chce być najlepsza, dlatego reaguje na wszystkie zadawane jej zadania. Do czego doprowadzi uczestnictwo w tym, jak się okazuje niebezpiecznym programie? Tego musicie dowiedzieć się sami. To nie będzie trudne, bo ta gra wciąga….

 

Efekt deja vu w horrorze i co z tego wyszło, czyli „Istnienie” reż. Vincenzo Natali

Reżyser słynnego „Cube” tym razem opowiada klasyczną ghost story, w której główną bohaterkę nawiedza duch tajemniczej dziewczynki. Jest stary dom, strych, skrzypienie drzwi i wszystko to, co powinno budować tajemniczy i przerażający nastrój horroru. Na wakacje, jak znalazł.

 

I jeszcze trochę sensacyjnych klimatów retro. Jeden z najlepszych filmów szpiegowskich, powstały w latach 70-tych, ze świetną rolą Roberta Redforda: „Trzy dni kondora” reż. Sydney Pollack. Warto dodać, że reżyser jest twórcą tak znanych produkcji jak: Yakuza, Tootsie, czy nie dobija się koni, Pożegnanie z Afryką. „Trzy dni kondora” to film, który trzyma w napięciu od początku do samego końca. Turner, główny bohater tej historii, wychodzi na chwilę z pracy po lunch. Kiedy wraca zauważa że wszyscy pracownicy zostali zabici…..W ten sposób Turner odkrywa ważną tajemnicę państwową. Jaką? Zobaczcie sami.

 

W kinach aktualnie warto obejrzeć „Dunkierkę” reż. Christopher Nolan. Opowieść o największej akcji ewakuacyjnej na początku II wojny światowej.

 

 

A na jakie premiery aktualnie czekamy (sierpień-wrzesień 2017) ?

 

Już 11 sierpnia premiera „Mrocznej wieży” według S. Kinga w reżyserii Nikolaja Arcela.

 

Aż do kości reż. Marti Noxon od 18 sierpnia w kinach.

 

6 września na ekrany wejdzie „To” według S. Kinga (tajemniczy klaun terroryzuje mieszkańców miasteczka) reż. Andres Muschietti

 

Kingsman: Złoty krąg reż. Matthew Vaughn – premiera 20 września

 

 

 

 

 

Tagi

pisanie prac, prace magisterskie, prace licencjackie, prace inżynierskie, prace zaliczeniowe, pisanie prac magisterskich,
pisanie prac licencjackich, pisanie prac inżynierskich, pisanie prac zaliczeniowych, prace dyplomowe, prace podyplomowe,
pisanie prac dyplomowych, pisanie prac podyplomowych

Czytaj więcej

NAJLEPSZA MOTYWACJA

Dziś u nas kilka sprawdzonych sposobów i książek do skutecznej motywacji. Musisz to przeczytać.

 

Motywowanie w naszych czasach robi furorę. Nic dziwnego, przecież bardzo często trudno nam ot tak zebrać siły do pracy, a pisanie prac odkładamy na później. Może więc warto się motywować dla osiągania lepszych efektów. Zresztą sami przeczytajcie.

 

 

Lubię spacerować. No może bez przesady, nie każdego dnia udaje mi się przejść przepisowe 10 tysięcy kroków. Albo chociaż zaliczyć pełną godzinę spaceru. Nie będę przed wami udawać. Czasem mi się po prostu nie chce spacerować, więc tego nie robię.

 

Ruch to zdrowie

Niezaprzeczalnie, ruszać się trzeba. Przyczyn zdrowotnych, towarzyskich i wszelkich innych jest wiele. Jednak ruszać się trzeba przede wszystkim po to żeby nie zdziadzieć, nie skapcieć, nie zestarzeć się zbyt szybko.

Wiem to. To już coś. Tylko czy ta wiedza mnie motywuje? Czasem tak, czasem nie. Szału nie ma! Jakieś 4 punkty na 10.

 

Motywacja przez zazdrość

No cóż, wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. To dobrze, bo czasem motywuje nas też….zazdrość. Jak widzisz, że twoja koleżanka założyła sukienkę, w której wygląda dobrze a ty w tej samej.. no wiesz, tu wystające boczki a tam obwisły brzuch… to może zmotywować do ćwiczeń, diety większej dbałości o siebie. Albo – twoi 70-letni sąsiedzi robią codziennie 6 km spacerów a ty po wejściu na schody masz zadyszkę… Zazdrościsz im? Ja bym zazdrościła, bo jest czego. I w sumie to wstyd. Więc znów może być z tego skuteczna motywacja.

 

Pomiar skuteczności motywacyjnej

No właśnie, motywacja motywacją ale liczy się skuteczność. Dobre chęci to również za mało żeby się udało. Motywacja jeśli ma być skuteczna musi przełożyć się na konkretne działanie w pracy, życiu prywatnym, sporcie, w planie samorealizacji.

 

Czy twój cel jest wystarczająco mocny ?

Chciałbyś przenosić przysłowiowe góry? Ale czy na pewno? Chcesz zmienić swoje życie na lepsze ale nie chce ci się ruszyć z miejsca żeby to zrobić? Sprawdź, czy na pewno i naprawdę chcesz tego, o czym myślisz że chcesz. A może jednak dobrze ci z pensją minimalną, w wynajętym pokoju (piwnicy), z niespłaconym kredytem i coraz większymi odsetkami? Czy na pewno masz powód żeby coś zmieniać? A może lepiej jest zostawić wszystko po staremu i tylko marudzić, że jesteś nie w tym miejscu, w którym widzisz siebie w marzeniach?

Zastanów się czy twój cel jest naprawdę silny? Czy może ma on wymiar podobny do bańki mydlanej, która jest piękna tylko przez chwilę a potem pęka ?

 

Skuteczna organizacja

Twój podziw dla tak zwanych „ludzi dobrze zorganizowanych” jest ogromny. Mają czas na wszystko, dobrze zarabiają, potrafią znaleźć czas na wypoczynek i aktywność sportową. Co z tego jednak jeśli ty sam z niczym nie nadążasz i ogólnie się życiowo nie wyrabiasz. Pracujesz (czytaj – przeglądasz media społecznościowe), ćwiczysz bo masz karnet (ale tylko w portfelu) imprezujesz (czytaj pijesz jedno piwo, bo nie masz kasy na więcej), podróżujesz (ale tylko komunikacją miejską) wypoczywasz (znów na mediach społecznościowych). Twoja organizacja czasu leży i kwiczy. Pozostaje ci tylko pozazdrościć tym, którzy to dobrze ogarniają.

 

Jak ja już chciałbym być magistrem

Sama chęć nie wystarczy. Trzeba w to włożyć trochę wysiłku. Wielu z nas wydaje się, że studiowanie jest łatwe bo krąży przecież wiele anegdot o beztroskim studenckim życiu gdzie alkohol leje się strumieniami a my jesteśmy na imprezach 24 h na dobę. Ale to nie jest cała prawda o życiu studenta. Jest też nauka, egzaminy, pisanie prac, kolokwia, seminaria i takie tam… imprezowanie ma na ogół niewielką skuteczność motywacyjną więc ani się obejrzysz jak trzeba będzie składać dyplom. I wtedy bez skutecznego działania się nie obejdzie. Może wtedy zmotywują cię do pisania rodzice, którzy przez lata łożyli na twoje studia? Może termin złożenia pracy będzie siłą napędową do tego, żeby zacząć pisać? A może chęć pokazania dyplomu przyszłemu pracodawcy wygra w tej konkurencji na postawienie sobie celu wartego osiągnięcia?

A może po prostu nic z tym nie zrobisz. A potem powiesz, że jakoś nie znalazłeś w sobie motywacji.

 

Może ten artykuł jest właśnie dla ciebie

Bo nie znalazłeś w sobie motywacji ani siły do działania. Nie masz celu, bo się nad nim nie zastanawiałeś. A może już czas! Może to właśnie ten moment kiedy warto ruszyć z miejsca!

Przestawić myślenie na inny, nowy tor. Przemyśleć działania i postawić na cel, który właśnie się narodził. Na przykład taki, że jednak zajmiesz się swoją pracą magisterską. Zrobisz wszystko żeby doprowadzić do celu jakim jest zostać magistrem.

 

Są tacy, którzy nie muszą się uczyć motywowania.

Mają naturalną lub wyuczoną umiejętność realizacji zamierzeń. Dla tych, którzy jeszcze nie posiedli tej umiejętności polecamy kilka dobrych książek motywacyjnych.

 

Kto zabrał mój ser – Spencer Johnson

Obudź w sobie olbrzyma – Anthony Robbins

Sztuka wojny – Sun Tzu Sun Pin

Jak przestać się martwić i zacząć żyć  – Dale Carnegie

Zjedz tę żabę. 21 metod podnoszenia wydajności w pracy i zwalczania skłonności do zwlekania – Brian Tracy

Szybuj z orłami – Bill Newman

Misja:Sukces! – Og Mandino

Kto zabiera Twoje pieniądze – Robert T.Kiyosaki, Sharon L. Lechter

Bogaty ojciec, biedny ojciec – Robert Toru Kiyosaki, Sharon L. Lechter

Moc pozytywnego myślenia – Norman Vincent Peale

Myśl i bogać się – Napoleon Hill

Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi – Dale Carnegie

Droga na szczyt – Zig Ziglar

Podążaj za swymi marzeniami. 8 kroków, które zmienią twoje pragnienia w rzeczywistość

– Conway D. Stone

Najważniejsza jest postawa – Jeff Keller

Życie bez ograniczeń – Jack Smith

Napoleona Hilla plan pozytywnego działania – Napoleon Hill

Praktyczne Metody Osiągania sukcesów – M.R. Kopmeyer

Imperium umysłu – Denis Waitley

Emerytalna katastrofa i jak się chronić przed jej skutkami – Robert Gwiazdowski

 

Tagi

pisanie prac, prace magisterskie, prace licencjackie, prace inżynierskie, prace zaliczeniowe, pisanie prac magisterskich,
pisanie prac licencjackich, pisanie prac inżynierskich, pisanie prac zaliczeniowych, prace dyplomowe, prace podyplomowe,
pisanie prac dyplomowych, pisanie prac podyplomowych

 

Czytaj więcej

WŁOSKIE MAKARONY PIZZA POMIDORY OLIWA BAKŁAŻANY

Lato, wakacje, urlopy sprzyjają podróżom i poznawaniu nowych, świeżych smaków, oryginalnych kuchni świata oraz sprzyjają wszelkim eksperymentom kulinarnym. Dziś z naszego artykułu dowiecie się jak jeść żeby było po włosku i co poznać i czego się dowiedzieć żeby z piękną, słoneczną Italią być za pan brat.

 

Ricotta, gnocchi, carpaccio, arancini, canneloni, pomodoro, focaccia (rodzaj pieczywa, który stanowi podstawę pizzy), spaghetti alla carbonara, zupa minestrone, bruschetta, lasagne, tiramisu to tylko kilka nazw, które ściśle łączą się z pyszną śródziemnomorską kuchnią włoską. Kuchnią bardzo rodzinną (długie uczty składające się z co najmniej 6 dań), kaloryczną i poprawiającą nastrój.

 

Zresztą jak sami Włosi mówią (a oni wiedzą, co mówią):

 

L’appetito vien mangiando  

 

Co w tłumaczeniu oznacza, że apetyt wzrasta w miarę jedzenia

 

Dania są smaczne i zdrowe przede wszystkim dlatego, ze wykonywane są samodzielnie. Co prawda jej podstawę stanowią głównie dania mączne (makarony, ciasta, pizze) lecz występują zawsze w doborowym towarzystwie świeżych ziół (oregano, bazylia, kolendra, rozmaryn, tymianek, chili, szałwia, pietruszka, kminek czy estragon) oraz świeżych warzyw (cukinie, pomidory, czosnek, cebulę, bakłażany, karczochy, seler naciowy, rukola) a także w związku ze śródziemnomorskim położeniem Włoch wysokiej jakości oliwy a także oliwek podawanych w charakterze przystawki.

 

Italia znana jest też z szynki parmeńskiej (często głównego akcentu mięsnego potraw) i serów (mozzarella, risotta, parmezan mascarpone, grana padano) a także serwowanych na różne sposoby owoców morza (homary, krewetki, langusty, kalmary albo gambasy).

 

 

Kuchnię śródziemnomorską zalicza się do najzdrowszych diet na świecie.

 

Grecy, Włosi i Hiszpanie, którzy są zdrowsi i żyją dłużej niż inni mieszkańcy Europy. Jest to dieta z małą ilością czerwonego mięsa. Jadłospis za to obfituje w surowe i gotowane warzywa, ryby i owoce morza.

 

 

Włoskie wina i śpiew

Najsłynniejsze włoskie wina to: marsala, chianti, frascati.

Słoneczna Italia słynie z występowania na jej terenie bardzo dużego zróżnicowania warunków uprawy winorośli. Najwyższej jakości wina powstają na północy, głównie w Piemoncie i Toskanii, skąd pochodzi rozsławione włoskie wino – chianti.

 

I w tym miejscu nasuwa mi się tylko tekst najsłynniejszej włoskiej piosenki:

 

Lasciatemi cantare

con la chitarra in mano

lasciatemi cantare …

sono l’italiano!

 

Kuchnia śródziemnomorska a pisanie prac

 

Wiele już pisaliśmy na łamach tego bloga na temat diet wspomagających pracę mózgu i ogólną kondycję. Dieta śródziemnomorska obfituje w nienasycone kwasy tłuszczowe chroniące serce i przeciwdziałające miażdżycy. Jest kaloryczna. Wspomaga nasze siły przy dużym wysiłku umysłowym.

 

Bakłażan

W naszej kuchni ta oberżyna jest stosowana niezwykle często. Kuchnia włoska często korzysta z wartości odżywczych i zdrowotnych bakłażana, który jest dobrym źródłem błonnika i wspomaga na przykład trawienie tłustych mięs (świetny na nasze polskie grille!).

Jedząc ten owoc (bo to owoc nie warzywo) dostarczymy organizmowi potasu, wapnia, cynku, żelaza, fosforu, sodu, wapnia i magnezu.  Zawiera też witaminy C, A i witaminy z grupy B. Nic dziwnego, że Włosi spopularyzowali ten wartościowy smakołyk, który poprawia krążenie krwi i zwiększa prędkość metabolizmu.

 

Oliwki

Nie ma kuchni włoskiej bez oliwek. Nic dziwnego. Te małe owoce drzewa oliwnego mają sporą życiodajną moc, bo posiadają zdrowy tłuszcz, wiele witamin i minerałów oraz sporą dawkę błonnika, no i są do tego mało kaloryczne. Maja w składzie witaminy z grupy B ważne dla dobrej kondycji skóry, układu nerwowego i przemiany materii. Oliwki zawierają dużo cennych minerałów: potas, żelazo, fosfor, miedź. W formie kiszonej poprawiają odporność, mają też działanie przeciwdepresyjne. Prowitaminy A, witaminy C i E stanowią ochronę przed działaniem wolnych rodników, czyli wspomagają młody wygląd. Czy można ich nie lubić?

 

 

 

Przepis na przykładową, ale pyszną włoską sałatkę z makaronem penna

 

Potrzebne składniki

Pół opakowania makaronu penne rigate
ok. 30 dag pomidorków koktajlowych,
ok. 20 dag sera mozzarella (2 kulki),
kilka plasterków salami,
spora garść rukoli,
25 czarnych oliwek.

Produkty do sosu

3 łyżki majonezu,
3 łyżki ulubionego ketchupu,

3 łyżki jogurtu naturalnego,
łyżeczka oregano,
łyżeczka bazylii,
łyżeczka czerwonej papryki,

pieprz
sól

 

Makaron ugotować i ostudzić (ma być al dente, czyli niedogotowany ale po to, żeby lepiej i dłużej się trawił przez co organizm dłużej będzie syty a sam makaron będzie miał mniej kalorii). Pomidorki przekroić na dwie części. Salami pokroić w paski. Mozzarellę oraz oliwki wyjąć z zalewy, następnie pokroić na cienkie plasterki. Wymieszać składniki sałatki. Wykonać sos ze wskazanych składników. Sałatkę polać sosem.

 

Czas na refleksję

Przed Wami pisanie prac, różnych: łatwych, trudnych, ciekawych i nudnych. Dlatego dbajcie o siebie i swoją kondycję starajcie się wiedzieć co jecie, wypoczywajcie póki macie wakacje tak żebyście w nowym roku akademickim (do którego jeszcze trochę czasu zostało) byli w dobrej formie fizycznej i umysłowej.

 

A jeśli ten artykuł nie wyczerpał waszej chęci poznania Włoch lepiej to polecamy:

  • Filmy Federico Felliniego
  • Książki Mario Puzo i aktualnej gwiazdy włoskiej powieści obyczajowej Eleny Ferrante („Genialna przyjaciółka”, „Historia nowego nazwiska”, „Historia ucieczki”, „Historia zaginionej dziewczynki”
  • Lekkie i przyjemne (w sam raz na letnie wieczory) włoskie komedie
  • Roberto Benigniego w całej krasie
  • Markę Ermenegildo Zegna (garnitury dla VIP-ów)
  • Garnitury od Armaniego
  • Perfumy Laury Biagotti
  • Farrari i Lamborghini
  • Wenecki karnawał
  • United Colors of Benetton
  • Filmy z Sophią Loren, Monicą Bellucii, Isabellą Rossellini
  • Włoskie espresso
  • Kapelusze Borsalino (nosili je sami wielcy: Humphrey Bogart, Al Pacino, Paul Newman, Robert Redford, Federico Fellini.
  • Zabytki architektury
  • Zmysłowy głos Carli Bruni
  • Operę
  • Stolicę mody Mediolan
  • Rzym
  • Słońce Toskanii
  • Martini
  • Belfmana (taki nasz Mikołaj od prezentów dla dzieci)
  • Romantyczne zachody słońca
  • Krzywą wieżę w Pizie
  • Film „Suburra”
  • Kryminały Gianrico Carofigliego, Andrei Camilleriego i Donny Leon
  • Włoskie buty (te w wersji Henninga Mankella także polecamy, a jakże!)
  • Watykan
  • 350 rodzajów makaronów
  • I oczywiście raz jeszcze – włoską kuchnię!

 

Włoch nie da się opisać słowami (chociaż można) trzeba ich samemu posmakować. Czego Wam z tej strony gorąco życzymy!

 

Zresztą, znów powołując się na Włochów: Chi cerca trova  (kto szuka, ten znajdzie).

Tagi:

pisanie prac, prace magisterskie, prace licencjackie, prace inżynierskie, prace zaliczeniowe, pisanie prac magisterskich,
pisanie prac licencjackich, pisanie prac inżynierskich, pisanie prac zaliczeniowych, prace dyplomowe, prace podyplomowe,
pisanie prac dyplomowych, pisanie prac podyplomowych

Czytaj więcej

UKŁAD PRACY A PISANIE PRAC

Układ pracy ma na celu zebranie wszystkich elementów pracy w sposób technicznie spójny. Napisana i poprawnie złożona praca nadaje się do druku.

Przypomnijmy jeszcze raz zasady składania pracy w całość, jej właściwy układ.

 

Strona tytułowa

 

Strona tytułowa powinna zawierać

nazwę uczelni, nazwę wydziału, kierunku studiów, nazwę jednostki, w której powstała praca (zakładu, katedry czy instytutu), tytuł pracy, nazwisko autora pracy, tytuł naukowy (ten należy dokładnie sprawdzić aby nie było pomyłki) i nazwisko promotora, rok i miasto powstania a także numer albumu.

(każda uczelnia ustala własne parametry strony tytułowej, podane powyżej są uogólnione).

 

Spis treści

Odzwierciedla strukturę pracy.

 

Wstęp

 

Wstęp na ogół opracowuje się na końcu, rzadko pisze się go w pierwszej kolejności (chociaż i tak bywa). Trzeba pamiętać, że koncepcja całości będzie ulegała zmianie więc wstęp, który na piszemy na początku pracy pewnie trzeba będzie potem zweryfikować. Wstęp powinien współgrać kompozycyjnie z resztą pracy.

 

Rozdziały

W pracy dyplomowej podstawową jednostką segmentacji tekstu jest rozdział. Podział na rozdziały nie wynika z kolejności, w jakiej autor gromadził materiały, lecz myśli przewodniej opracowanego tematu pracy.

 

Rozdział pierwszy. [ tytuł]

  1. [tytuł pierwszego podrozdziału]
  2. [tytuł drugiego podrozdziału]

 

  1. [tytuł pierwszego podrozdziału drugiego stopnia]

 

Rozdział drugi, [tytuł]

  1. [tytuł pierwszego podrozdziału]
  2. [tytuł drugiego podrozdziału] itd.

 

 

Zakończenie

Zakończenie pracy musi logicznie wynikać z toku przedstawionych rozważań i łączyć się kompozycyjnie i stylistycznie ze wstępem. To omówienie wyników pracy.

 

Bibliografia

Zwykle umieszcza się ją po zakończeniu. Jest to alfabetyczna lista źródeł wykorzytsnych w toku pisania pracy.

 

Indeksy (skorowidze)

Mogą to być indeksy osób, indeksy terminów, pojęć itp. Mają zawsze układ alfabetyczny, odsyłają do odpowiednich stron tekstu.

 

 

Tagi:

pisanie prac, prace magisterskie, prace licencjackie, prace inżynierskie, prace zaliczeniowe, pisanie prac magisterskich, pisanie prac licencjackich, pisanie prac inżynierskich, pisanie prac zaliczeniowych, prace dyplomowe, prace podyplomowe, pisanie prac dyplomowych, pisanie prac podyplomowych

Czytaj więcej

PODRÓŻĄ KAŻDA…..KSIĄŻKA JEST

Chcę Wam dziś polecić kilka książek, które warto przeczytać dla opowiedzianych w nich historii a także z powodu ich wartości literackich ale także kartograficznych.

Akcja każdej z przedstawionych książek toczy się w Polsce, ale za każdym razem w kompletnie innej jej części. Bo bohaterem akcji każdej z nich są oczywiście ludzie, ale to właśnie miejsce akcji osadza treść opowieści w konkretnej scenerii. Czyli można powiedzieć, że poniekąd też jest bohaterem.

 

Wałbrzych – Zamek Książ

 

Dopóki nie przeczytałam książki Joanny Bator (nagroda Nike 2013 za tę powieść) „Ciemno, prawie noc” nie interesowałam się ani Wałbrzychem, ani zamkiem Książ, przynajmniej nie za bardzo. Lektura powieści mocnej, gorzkiej, mrocznej ale szalenie wciągającej zmieniła moje podejście szczególnie do wymienionego zamku. Zaintrygowała mnie jego prawdziwa historia, którą Joanna Bator przywołuje na łamach książki. Jeśli Wam też ta historia nie była dotąd bliska polecam, przeczytajcie „Ciemno, prawie noc” Nie będzie łatwo, ale warto. Naprawdę.

 

Karkonosze – Jelenia Góra i okolice

To tak się czasem dzieje, że dotąd nieznany pisarz nagle po przeczytaniu jego książki staje się naszym ulubionym. Tak się właśnie stało w moim przypadku. Jak już przeczytałam jedną książkę Wojciecha Chmielarza to od razu sięgnęłam po następne. Zaczęła się od „Farmy lalek”. A nawet jeszcze inaczej. Dowiedziałam się o kryminale osadzonym w realiach naszych polskich Karkonoszy. To wydało mi się ciekawe i jak się okazało ciekawe było, nawet bardzo. Chmielarz oddaje świetnie klimat małego górskiego miasteczka, które właściwie niczym nie przypomina atmosfery panującej w modnych miejscowościach tatrzańskich. Autor idealnie buduje napięcie, kreuje ciekawe postaci (szczególnie komisarz Jakub Mortka) i intryguje zagadką. Lektura po prostu idealna na wakacje.

 

 

Międzyzdroje po sezonie

 

Jeśli ktoś z Was jest teraz w Międzyzdrojach to zazdroszczę! Bohater powieści „Drwal” Michała Witkowskiego nie byłby jednak sobą gdyby w to właśnie miejsce wybrał się latem, kiedy sezon w pełni. O, nie! On pojechał do Międzyzdrojów w najmniej atrakcyjnym miesiącu roku do uskuteczniania takich eskapad. W listopadzie. No i fajnie, jak mówi gość z reklamy. A jak fajnie było mu na tym wyjeździe, to już sami musicie przeczytać. Bo takich słodkich tajemnic się nie wyjawia. Dodam tylko, że w powieści jest i śmiesznie i strasznie. Momentami to nawet tak strasznie, że człowiek się zastanawia czy czytać dalej. No ale przecież w końcu to ciekawość zwycięża!

 

Kto czyta nie błądzi – parafrazując znane przysłowie, albo po prostu stąpa po grząskim gruncie życia trochę pewniej, śmielej i zdecydowanie ciekawiej. Nasz portal włącza się do wszelkich akcji promocji czytelnictwa dlatego wpisów na temat książek znajdziecie tu więcej.

Hasło na dziś:

„Kto czyta książki, żyje podwójnie”

 

Umberto Eco

 

 

 

Tagi:

pisanie prac, prace magisterskie, prace licencjackie, prace inżynierskie, prace zaliczeniowe, pisanie prac magisterskich, pisanie prac licencjackich, pisanie prac inżynierskich, pisanie prac zaliczeniowych, prace dyplomowe, prace podyplomowe, pisanie prac dyplomowych, pisanie prac podyplomowych

Czytaj więcej